informacje
Dwupasmowa trasa w otulinie TPN ?
czwartek, 18 styczeń 2007
ImageNa Podhalu rozpoczęły się konsultacje na temat budowy dwupasmowej trasy która połączy Nowy Targ z Zakopanem i przejściem granicznym w Chochołowie. Co ciekawe, nie chodzi tu o modernizację słynnej "zakopianki", ale o budowę nowej trasy, która dotrze do stolicy Tatr od drugiej strony. Przeciw budowie drogi ostro protestują mieszkańcy gmin, przez które ma przebiegać. Boją się zniszczenia krajobrazu oraz negatywnego wpływu na przyrodę TPN.

Studium, które zostało opracowane na zlecenie gminy, zakłada bowiem, że powstanie dwupasmówka - alternatywna do "zakopianki" - która w okolicach Nowego Targu oddzieli się od drogi krajowej z Rabki do Zakopanego i m.in. przez Chochołów dotrze do cichej wioski Dzianisz. Tutaj ma się rozdzielić na dwie kolejne drogi - jedna, zwykła już szosa, ma dotrzeć bezpośrednio do Zakopanego (w okolice Polany Szymoszkowej), drugą nadal dwupasmową będzie można dojechać do zimowej stolicy Polski przez Witów i Kościelisko. Od Dzianisza droga pobiegnie przez tereny otuliny Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Ta droga jest potrzebna, by turyści mogli swobodnie dojechać pod wyciągi narciarskie - argumentuje wójt gminy Kościelisko Bogdan Pitoń.
 
Budowa trasy w bezpośredniej bliskości Tatrzańskiego Parku Narodowego nie podoba się jego dyrektorowi, który zapowiada blokowanie inwestycji.
 
- Nie chcę, by przez otulinę Tatr prowadziła dwupasmówka. Wydam inwestorowi negatywną opinię w tej sprawie i nie zawaham się zainteresować problemem Ministerstwo Środowiska - zapowiada Paweł Skawiński, dyrektor TPN. - Taka nowa szosa byłaby rodzajem pompy zasysającej samochody pod same Tatry. Ucierpi na tym przyroda. Lepiej byłoby wyremontować węższe drogi Podhala, które w naturalny sposób ograniczają napływ kierowców pod Tatry. W całej Europie drogi prowadzące do górskich kurortów są wąskie i nikt nie myśli o budowaniu tam autostrad. Zresztą to lepiej dla turystów, którzy zamiast lśniącego asfaltu mogą podziwiać piękne krajobrazy - dodaje Skawiński.

Więcej: gazeta.pl