|
UE kompromis z producentami aut w sprawie emisji |
|
środa, 07 luty 2007 |
 Po kilku tygodniach sporu jak zmusić sektor motoryzacyjny w UE do produkowania bardziej ekologicznych samochodów, nie zagrażając przy tym jego konkurencyjności, Komisja Europejska zaproponuje w środę redukcję emisji CO2 w nowych samochodach do poziomu 120 gramów na jeden kilometr do 2012 roku. "Mamy kompromis, który się umacnia" - oznajmił we wtorek rzecznik KE Johannes Laitenberger.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że KE przedstawi w środę unijną strategię, której celem będzie redukcja emisji CO2 w sprzedawanych w Unii Europejskiej nowych samochodach do poziomu 120 gramów na jeden kilometr do 2012 roku. Emisje samych silników będą musiały zostać ograniczone do 130 gramów na 1 km (z obecnych 160 gramów). Pozostałe 10 gramów ma zostać zaoszczędzonych dzięki poprawie innych części samochodowych (opony, energooszczędna klimatyzacja) i większemu użyciu biopaliw.
Dopiero w ciągu roku strategia ma się przerodzić w propozycje legislacyjne, które - zanim wejdą w życie - będą musiały uzyskać aprobatę krajów członkowskich i Parlamentu Europejskiego. W Brukseli komentuje się nieoficjalnie, że spór pomiędzy komisarzem ds. środowiska Stawrosem Dimasem, orędownikiem twardej linii wobec producentów aut oraz komisarzem ds. przemysłu Guenterem Verheugenem, postrzeganym przez część prasy jako rzecznik interesów branży motoryzacyjnej, zwłaszcza ze swoich rodzimych Niemiec, wygrał ten drugi.
Pierwotnie Dimas zapowiadał bowiem ograniczenie emisji odpowiedzialnego za tzw. efekt cieplarniany dwutlenku węgla o 120 gramów przez same tylko silniki. Komisarz Verheugen przekonywał natomiast, że zmniejszenie emisji CO2 w samochodach można osiągnąć - poza "produkcyjnymi" metodami, także promując odpowiedni "ekonomiczny" styl jazdy czy poprawiając infrastrukturę.
Więcej: Euro PAP |