|
Giertych nie chce mostu nad doliną Rospudy |
|
sobota, 12 maja 2007 |
 Budowa mostu wiszącego nad doliną Rospudy jest zbyt droga i niezgodna ze stanowiskiem rządu - powiedział w Suwałkach na konferencji prasowej wicepremier Roman Giertych, który jest przeciwny takiemu rozwiązaniu.
To wielki błąd rzucanie tego typu pomysłów, podważając wcześniejsze swoje postanowienia. Będę rozmawiał z premierem Kaczyńskim, żeby wycofał się z koncepcji mostu wiszącego. Zbudujmy drogę jak zadecydowaliśmy, nie zmieniajmy naszej decyzji co chwilę - apelował Giertych.
Wicepremier uważa, że mosty wiszące są nieprawdopodobnie drogie i trudne w realizacji, a poza tym to skomplikowane konstrukcje, których się nie da zrobić w ciągu roku czy dwóch.
Skoro podjęliśmy decyzję o budowie drogi przez dolinę Rospudy, powinniśmy ją wykonać szybko i bezwzględnie, dlatego, że brak realizacji tej decyzji oznacza podważanie autorytetu polskiego rządu - powiedział Roman Giertych.
Do mieszkańców Augustowa, których odwiedził w sobotę po południu, wicepremier powiedział, że najważniejsze jest ich życie i bezpieczeństwo na drogach, że należy jak najszybciej wybudować obwodnicę w zaplanowanym wcześniej kształcie (z estakadą - PAP). Więcej: PAP |