|
Kwaśne deszcze niszczą Tadź Mahal |
|
wtorek, 15 maj 2007 |
 Białe marmurowe ściany słynnego mauzoleum Tadż Mahal w Agrze żółkną mimo wysiłków indyjskich władz, by zmniejszyć skażenie powietrza wokół cennego zabytku z XVII wieku - informuje komisja indyjskiego parlamentu. Raport komisji ds. transportu, turystyki i kultury, który ma być w tym tygodniu przedstawiony w parlamencie, stwierdza, że na olśniewająco białych murach mauzoleum osiadają drobne cząsteczki zanieczyszczeń, nadając im żółtawy odcień.
Monumentalne mauzoleum na brzegu Brahmaputry wzniósł w połowie XVII wieku indyjski władca Szahdżahan (Król Świata) z dynastii Wielkich Mogołów dla upamiętnienia Mumtaz Mahal (Wybranki Haremu), drugiej, ukochanej żony, która umarła przy porodzie.
Później Tadż Mahal zaczęto uważać za jeden z cudów świata; w 1983 roku znalazł się na liście Światowego Dziedzictwa Kultury i Przyrody UNESCO.
Od lat władze usiłują przeciwdziałać zanieczyszczeniom, niszczącym Tadż Mahal. M.in. specjalnie w tym celu w Agrze wzniesiono stację kontroli zanieczyszczeń.
Jednak komisja stwierdziła, że choć zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem siarki i tlenkiem azotu mieszczą się ogólnie rzecz biorąc w granicach dopuszczalnych norm, rejestrowano jednak, zwłaszcza w porze deszczowej, wysokie stężenie "pyłu zawieszonego w powietrzu atmosferycznym".
Więcej: PAP |